Kolczyki i naszyjnik z malinami z glinki polimerowej na złotym łańcuszku
Są maliny lipcowe — jaskrawe i soczyste — i są takie, jak te: dojrzałe, przydymione, o barwie glinianej czerwieni i rdzawych liści. To maliny z końca sezonu, zebrane, gdy lato żegna się z jesienią, a owoce nabierają głębszej, cieplejszej barwy. Ten komplet nosi w sobie właśnie tamtą porę — maliny w jesiennym, terakotowym odcieniu, oprawione w ciepłe złoto.
O wyrobie
Każda malinka została ręcznie wymodelowana z glinki polimerowej — pęcherzyk po pęcherzyku, z dbałością o najdrobniejszy szczegół, tak by wyglądała jak prawdziwy owoc. Przydymiony, glinianoczerwony odcień z matowym, aksamitnym nalotem sprawia, że maliny wyglądają jak muśnięte porannym szronem u schyłku lata. Komplet tworzą kolczyki na złotych biglach oraz naszyjnik z zawieszką w kształcie soczystej maliny, dopełnione delikatnym złotym łańcuszkiem, którego ciepły blask pięknie współgra z ziemistą barwą owoców.
Ponieważ każdy owoc powstaje osobno, w ludzkich dłoniach, żadna malinka nie jest identyczna — jak żadne dwie maliny nie są takie same.
Dla kogo
Dla tych, które kochają jesień i jej ciepłe, ziemiste barwy — rdzawe liście, terakotowe swetry, zapach dojrzewających owoców. Dla miłośniczek oryginalnej biżuterii z duszą, które cenią stonowane, jesienne odcienie. Przydymiona czerwień pięknie komponuje się z jesiennymi stylizacjami — do wełny, zamszu, ciepłych płaszczy — i sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i na wyjątkowe okazje. Komplet jest też pięknym pomysłem na przemyślany prezent.
Pielęgnacja
Glinka polimerowa jest lekka i trwała, ale lubi odrobinę troski. Chroń komplet przed upadkiem na twarde powierzchnie, unikaj kontaktu z wodą, perfumami i kosmetykami, a po noszeniu przechowuj go w woreczku lub pudełeczku z dala od słońca. Tak zadbany, długo zachowa swój urok.
Bo malina smakuje latem, ale najpiękniej dojrzewa u progu jesieni — ciepła, głęboka i pełna barw.